Kontynuacja powieści „Czy było warto? ” Odyseja dżinsowych Kolumbów.
Młodzieńcza miłość nie zawsze ma happy end
„Czy było warto?” napisałam przy pomocy rodziny. Nieustające dyskusje z Andrzejem, z Patką, z Gosikiem, ze Sławkiem i mamą umożliwiały sprawdzenie faktów oraz okoliczności, w jakich znajdowaliśmy się w tamtych latach. Pozornie zdawały się takie same, jednak czasami każdy z nas pamiętał je inaczej.
Siłą natury każda historia, jakakolwiek by ona nie była, jest postrzegana, interpretowana i zapamiętywana przez różne osoby inaczej. Dżinsowi Kolumbowie nadal stają z wiatrem w zawody. Dużo zmieniło się w naszym życiu, wciąż pokonujemy drogi nie zawsze usłane różanymi płatkami, opowiadając dalsze dzieje – osobliwą i nieokiełzaną historię. Tę także pamiętamy na opak. Mając na uwadze, że TA opowieść jest intymna, osobista i targająca emocjami, zadecydowałam napisać ją tak, jak ja ją pamiętam. Niektóre chwile, zwłaszcza te radosne, piękne, często romantyczne – wracały z muzyką jak przeboje młodzieńczych lat. Wtedy napełniona dobrą energią uśmiechałam się sama do siebie. Trudniej było z bolesnymi. Momentami sądziłam, że są nie do odtworzenia, lecz zakodowane, dały się wyrwać z ukrycia. Wtedy pisałam jakby szeptem, płakałam cichaczem aby mnie nikt nie widział. Jednak zdawałam sobie sprawę, że jeszcze zostały takie, których nie dało się strawić. Te wymazałam z pamięci albo zakopałam je gdzieś w głębokich zakamarkach umysłu na amen.
Nie chciałam poznawać sekretów Patki, więc nie próbowałam w nie wnikać. Pozostały tylko dla niej. Wspomnień Andrzeja też nie prześwietlałam, nie był skłonny do nich wracać. W konsekwencji opowieść „Patka” nie jest relacją Patki, nie jest relacją Andrzeja, Gosika, Sławka ani wspólną, lecz moją; podróżą w przeszłość – reminiscencją wydartą z wnętrza mego.


Dzien dobry Lilko, milo mi znow cos od ciebie dostac. Nie czytalam twojej pierwszej ksiazki, nie wiem gdzie bym mogla je obie zakupic, moze w PL? Ja tez tak troche ze lza wspominam te lata o ktorych piszesz, dobrze je pamietam bo byl to i fajny i bolesny bardzo czas, ale to tak dawno juz temu.
Pozdrawiam serdecznie
Anka (kiedys Aneta, twoja szkolna kolezanka)
Cześć Anka. Dzięki za kontakt.
Miło mi ❤️
Najłatwiej chyba będzie jak zamówisz obie książki w Wydawnictwie Novae Res.
Wejdź na internecie do Zaczytani.
Wyszukaj tytuły książek i moje imię i nazwisko i powinnaś zobaczyć jak je zamówić. Gdybyś miała problem, daj mi znać.
Do następnego.
Ok, rozgladne sie bedac kiedys w PL, na zaczytani nie ma poszukiwarki.powodzenia.
Anka (Aneta)
wyszukiwarka jest w prawym górnym rogu.
Napisz moje imię i nazwisko, kliknij na Szukaj i pojawia ci się obydwie książki.
Gdzie mieszkasz?
Lilka, mieszkam w Norwegii, juz rozmawialysmy kiedsy, chodzilysmy to tej samej klasy w liceum.
Pozdrawiam tu Aneta 😊dzien dobry klania sie Szczecin, jestem tu i czytam czy bylo warto o wspolnym kiedys miescie.
Jak miło że czytasz „Czy było warto?” właśnie w Szczecinie 👍
Sent from Yahoo Mail on Android