Archiwum autora: Liliana Arkuszewska

Informacje o Liliana Arkuszewska

Autorka powieści "Czy było warto?"

La joie de vivre

Są takie miasta, które fascynują, swym wdziękiem potrafią zauroczyć. Przywołują spojrzenia, cieszą gdziekolwiek się w nich nie obrócę. Budzą zmysły, tęsknotę, wyobraźnię, dają to, czego potrzebuję. Jednym z nich jest Montreal – pociecha Kanady. W Ameryce Północnej największe francuskojęzyczne miasto, … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , , , , | 7 Komentarzy

Dziwactwo?

Był taki czas, że nie kołatały mi w głowie myśli, jak zorganizować moje dwadzieścia cztery godziny. Ot, miałam swoją rutynę – codzienna praca, obowiązki, a po nich pisałam pierwszą książkę, często zarywając niejedną noc. Teraz mimo że jestem panią własnego … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , , , , , , , , | 10 Komentarzy

Choć namiastka

W moim ulubionym zakątku świata, na wysuniętym w karaibskie morze wąskim pasie lądu jest tropikalny zagajnik. Taka mała dżungla, pełna fikuśnych drzew, najrozmaitszych krzewów, kwiatów o różnych kształtach i kolorach. Urzekająca oaza, którą odwiedzam uciekając od cywilizacji. Chodzę tam, by … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , , , , , , | 10 Komentarzy

Typy spod jasnej gwiazdy

Ludzkie typy, z którymi przychodzi nam stykać się na codzień – każdy odmienny homo sapiens, swoista, zagadkowa istota. Zachowanie i wygląd; któż z nas nie lubi obserwować ludzi? Są zapewne i tacy, których to nie bawi, ale mnie, przeciwnie. Ludzie … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | 8 Komentarzy

Anioł w klatce

Minął rok 2012, który zapisał się w moim życiorysie jako wyjątkowy. Od momentu, kiedy rozpoczął się, niósł ze sobą emocje. Wzbierały z każdym dniem. Czekając wydania mojej książki rozmyślałam: jak będzie wyglądała? Czy znajdzie czytelników? Jak ją odbiorą?… Ponownie wybierałam … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , | 17 Komentarzy

Warszawa

Dnia 13 września roku pamiętnego opuściłam ojczyznę. Wyleciałam z Warszawy w świat wielki i nieznany. Wróciłam po ponad 30 latach by opowiedzieć swoją przygodę.

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , , , , , | 12 Komentarzy

Golas

Tamtego ranka słońce – mój przyjaciel – ponownie zaprosiło mnie na spacer. Skorzystałam, skoro takie gościnne tutaj w ottawskim klimacie przez okrągły rok. Jestem mu za to i za Indiańskie Lato bardzo wdzięczna. Zrelaksowana, układając myśli wracałam miarowym krokiem z … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , | 8 Komentarzy