Odwiedziło
- 70 768 hits
Copyright ©
Liliana Arkuszewska
All rights reserved
Wszelkie prawa zastrzeżone-
Ostatnie wpisy
Najczęściej odwiedzane
- Brak
Archiwum
- Listopad 2024
- Wrzesień 2024
- Sierpień 2019
- Sierpień 2016
- Lipiec 2014
- Kwiecień 2014
- Luty 2014
- Wrzesień 2013
- Sierpień 2013
- Lipiec 2013
- Czerwiec 2013
- Maj 2013
- Marzec 2013
- Luty 2013
- Styczeń 2013
- Grudzień 2012
- Listopad 2012
- Październik 2012
- Wrzesień 2012
- Sierpień 2012
- Lipiec 2012
- Maj 2012
- Kwiecień 2012
- Marzec 2012
- Luty 2012
- Styczeń 2012
- Grudzień 2011
- Listopad 2011
- Październik 2011
- Sierpień 2011
- Lipiec 2011
- Czerwiec 2011
- Maj 2011
- Kwiecień 2011
- Marzec 2011
- Luty 2011
- Listopad 2010
- Kwiecień 2010
Zaglądamy do siebie
- Ach to życie Krystyny
- Andante-Didaskalia, Forte i Piano
- Ania w Nowym Jorku
- Azalia
- Dogonić marzenia
- Emigracja, Życie Nowaka w Australii
- eremi Przy kominku
- Lotka
- Merlin
- Oś Świata
- Poezja Patki
- Przemek w Australii
- Salsa Karoliny
- Sudio Contrast imponująca Fotografia
- Szymon Podróżnik
- Tomasz – w Peru i o Peru
- Łukasz o emigracji
Meta
Category Archives: Uncategorized
„Płaczę rzadziej, kocham mocniej, śmieję się głośniej”
Z LILIANĄ ARKUSZEWSKĄ, autorką książki Czy było warto? Odyseja dżinsowych Kolumbów, rozmawia GRZEGORZ WORWA Książka natychmiast podbiła czytelników po obu stronach Atlantyku. Czy było warto? Zdecydowanie warto było ją napisać. A czy warto było opuścić ojczyznę w poszukiwaniu swojego miejsca na … Czytaj dalej
Opublikowano Uncategorized
Otagowano biografia, emocje, Gwiazda Polarna polskie czasopismo w Wisconsin US, Miłość, napisanie książki, odyseja, paskudne czasy, poznać siebie, próby pisarskie, Przyjaźń, reżim, spod serca, szlachetne cele, wywiad z autorką "Czy było warto...", zmienić życie
11 Komentarzy
La joie de vivre
Są takie miasta, które fascynują, swym wdziękiem potrafią zauroczyć. Przywołują spojrzenia, cieszą gdziekolwiek się w nich nie obrócę. Budzą zmysły, tęsknotę, wyobraźnię, dają to, czego potrzebuję. Jednym z nich jest Montreal – pociecha Kanady. W Ameryce Północnej największe francuskojęzyczne miasto, … Czytaj dalej
Opublikowano Uncategorized
Otagowano duchowa siła, Montreal, nadzieja, Oratorium św. Józefa, Radość życia, raźniej bijące serce, sens życia, szlak emigracji, ulubione wybrane miasto
7 Komentarzy
Dziwactwo?
Był taki czas, że nie kołatały mi w głowie myśli, jak zorganizować moje dwadzieścia cztery godziny. Ot, miałam swoją rutynę – codzienna praca, obowiązki, a po nich pisałam pierwszą książkę, często zarywając niejedną noc. Teraz mimo że jestem panią własnego … Czytaj dalej
Opublikowano Uncategorized
Otagowano do białego rana, dzień, genom, horoskop, najlepiej piszę w nocy, natchnienie, noc, sławy, taka moja natura, urodziłam się wieczorem, wena, zaprogramować, znani autorzy
10 Komentarzy
Choć namiastka
W moim ulubionym zakątku świata, na wysuniętym w karaibskie morze wąskim pasie lądu jest tropikalny zagajnik. Taka mała dżungla, pełna fikuśnych drzew, najrozmaitszych krzewów, kwiatów o różnych kształtach i kolorach. Urzekająca oaza, którą odwiedzam uciekając od cywilizacji. Chodzę tam, by … Czytaj dalej
Typy spod jasnej gwiazdy
Ludzkie typy, z którymi przychodzi nam stykać się na codzień – każdy odmienny homo sapiens, swoista, zagadkowa istota. Zachowanie i wygląd; któż z nas nie lubi obserwować ludzi? Są zapewne i tacy, których to nie bawi, ale mnie, przeciwnie. Ludzie … Czytaj dalej
Opublikowano Uncategorized
Otagowano Bob Marley, Cancun, Cozumel, fascynacja ludźmi, jak cię widzą tak cię piszą, nie ubiór zdobi człowieka, obrzępała, obserwować, Puerto Morelos, Riwiera Majów, ubiór, Wygląd, zabawa, zachowanie, łachmaniarz
8 Komentarzy
Anioł w klatce
Minął rok 2012, który zapisał się w moim życiorysie jako wyjątkowy. Od momentu, kiedy rozpoczął się, niósł ze sobą emocje. Wzbierały z każdym dniem. Czekając wydania mojej książki rozmyślałam: jak będzie wyglądała? Czy znajdzie czytelników? Jak ją odbiorą?… Ponownie wybierałam … Czytaj dalej
Opublikowano Uncategorized
Otagowano ABBA, amulet, Anioł, czytelnik, emocje, Ibelieve in Angels, ludzie dobrej woli, magazyn, opatrzność, opiekun, optymizm, oświadczyny, promocja, skromna ceremonia, wdzięczność, wisiorek, wyjątkowy rok, świat autorów
17 Komentarzy
Warszawa
Dnia 13 września roku pamiętnego opuściłam ojczyznę. Wyleciałam z Warszawy w świat wielki i nieznany. Wróciłam po ponad 30 latach by opowiedzieć swoją przygodę.
Golas
Tamtego ranka słońce – mój przyjaciel – ponownie zaprosiło mnie na spacer. Skorzystałam, skoro takie gościnne tutaj w ottawskim klimacie przez okrągły rok. Jestem mu za to i za Indiańskie Lato bardzo wdzięczna. Zrelaksowana, układając myśli wracałam miarowym krokiem z … Czytaj dalej
Opublikowano Uncategorized
Otagowano Czy było warto?, facebook, fotografie, golas, indiańskie lato, inicjatywa, ogrodnik, ottawskie, pirwszy raz w życiu, poczucie humoru, pomysł, roboczy plan, spacer, uśmiech, zajść daleko, zapoczątlować, zdjęcia
8 Komentarzy
Inspiracyjny kopniak
Wywiad jaki ukazał się na łamach Komunikatów Ottawskich – najstarszego na świecie polskojęzycznego biuletynu internetowego. Około trzy miesiące temu została wydana w Polsce książka pod tytułem „Czy było warto Odyseja dżinsowych Kolumbów”. Autorką jest Liliana Arkuszewska, moja koleżanka. Mieszka w … Czytaj dalej
Opublikowano Uncategorized
Otagowano emigracja, Inetrnet, Komunikaty Ottawskie, krok po kroku, Lilka odpowiada, nadzieje, recenzje, wywiad
12 Komentarzy
Nie było po drodze
Chicago – szybuję w myślach do młodych lat i główkuję, kiedy po raz pierwszy zetknęłam się z tym słowem? Czyż to możliwe, że mogłam je najpierw widzieć, wówczas nieświadoma tego, a skojarzyć lata później, gdy usłyszałam jego brzmienie – Szikago? … Czytaj dalej
Opublikowano Uncategorized
Otagowano Ameryka, Chicago, czasopismo Ameryka, Czy było warto?, książka, polskie radio Chicago, w młodości a teraz, z siostrą, zwiedzać
13 Komentarzy