Category Archives: Uncategorized

Słowa wdzięczności – ich ciągle mało.

Choć piękne chwile szybko mijają, czas pędzi naprzód nieubłaganie, żywe wspomnienia w sercu zostają i nikt odebrać ich nie jest w stanie. Dziś tak upalny dzień, a ja w kuchni przygotowuję jutrzejsze przyjęcie. Zjadą przyjaciele z Los Angeles, z Toronto … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , , | 15 Komentarzy

Gdynia pachnie morzem i książką

Wtorek, 19 czerwca 2012 roku, miał być dniem roboczej wizyty w wydawnictwie, a zapisał się niespodziewanie, jako dzień niezwykły – dzień wydania mojej książki. Wchodząc za Andrzejem do wydawnictwa Novae Res, mój wzrok zatrzymał się na pakunku leżącym na podłodze. … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , , , | 14 Komentarzy

Lilka, bujasz?!

W poniedziałek prasowałam, słuchając płyty Dislocados. Salsa zawsze potrafi roztańczyć moją duszę. Za oknami świeciło słońce, snop promieni oświetlał pokój. Przez otwarte drzwi na patio, wpadał słodki zapach bzów. I jak tu się nie cieszyć, gdy w całym domu pachnie … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , , , , , , , | 26 Komentarzy

Ni stąd ni zowąd

Od kilku tygodni jestem pochłonięta pracą związaną z wydaniem książki. To już ostatnia prosta. Ledwo zipię. Nie mam natchnienia do pisania, brakuje fantazji, jako że mocno stoję na ziemi i za dużo dzieje się dokoła. Ale dziś przyszła wena. Przyleciała … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , , , , , , , | 15 Komentarzy

Wypatruj płetwy nad wodą

Wyskoczyłam z łóżka; ależ rajska pogoda! Marzenie. Rano, a już tak ciepło. Rozsunęłam na oścież balkonowe drzwi i spojrzałam na morze. Przez jakichś czas patrzyłam na jego widok, na turkusowe barwy krystalicznej wody. W Cancun wręcz nie sposób się jej … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , , , , , , | 18 Komentarzy

Never stop!

Minął tydzień od kiedy wróciłam do mojego ulubionego Cancun. Przywiozłam emocje, niezwykłe wrażenia i ciałem jestem tutaj, ale duch pozostał tam, ciągle w Madrycie. W ujmującym swym pięknem, tętniącym życiem mieście, z jego fascynującą architekturą i zatrzęsieniem sklepów z obuwiem. … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , , , , | 12 Komentarzy

Kijowe drzewo

Przed laty, zaintrygowana ochami i achami kupiłam pierwszą okrzyczaną powieść Johna Grishama „Firma”. Wciągnęła mnie od pierwszej strony tak bardzo, że połykałam ją w ekspresowym tempie nie nadążając przewracać kartek. Zafascynowana tematyką przez następne lata zaczytywałam się w kolejnych jego … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , , , , , , , , , | 25 Komentarzy

Zrelaksuj się!

Pamiętacie te miesiące, tuż przed nadejściem 2000 roku? Straszono kataklizmami, awariami elektrowni i systemów komputerowych. Grożono światowym załamaniem się infrastruktury transportu, systemów zaopatrzenia sklepów w żywność. W krajach rozwiniętych z trudem powstrzymywano panikę, z lękiem wyczekiwano nadejścia nowego roku. Rządy … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | 25 Komentarzy

Nad morze kto może

Są chwile, które w pamięci trwają
, choć czas mija, one nie mijają.  Nawet te z dzieciństwa zakodowane w naszych umysłach wciąż żyją. Będąc dzieckiem pokochałam morze. I ciągle trwa ta moja wielka miłość; morze przyciąga swą magiczną siłą.  Sprawia radość wszystko, co z … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , , , , , , , | 44 Komentarze

Oj czysta polana

Kiedy w pracy lub na ulicy zauważam więcej odprężonych twarzy, to znaczy, TGIF – ti dżi aj ef – Thank God It’s Friday – Dzięki Bogu już jest piątek. Wreszcie take it easy – wyluzuj się, jutro weekend. Tutejszy rytm … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , | 25 Komentarzy